Orajtkitchen

deep chocolate cake

7 września 2015
DSC_7394_1a

Banalnie proste, nieziemsko czekoladowe. Idealnie sprawdza się jako baza do tortów ( zamiast czekoladowych biszkoptów). Czekoladowe blaty przełożone bitą śmietana z mascarpone, z cytrusową nutą limonki, słodkim mango i malinami tworzą już całkiem nieźle zgrany tort.

Na deszczowe dni, na niezapowiedziane wizyty, na chandrę, na niezasklepione rany duszy… choć może niekoniecznie dla tych co akurat postanowili być na diecie.

Przepis na małą okrągła foremkę ( wysoka na 4 cm,  o średnicy 20 cm)

  • 4 duże jajka zerówki
  • 3  łyżki cukru pudru
  • 200 g gorzkiej czekolady dobrej jakości
  • 1 duża łyżka słodzonego kakao ( używam kakao Cadbury) /można pominąć
  • 3 łyżki mąki pszennej/ można zastąpić mąka migdałową
  • 80 g masła niesolonego
  • konfitura malinowa/ opcjonalnie

W rondlu o grubym dnie rozpuść masło z czekoladą i kakao. Powstała masę czekoladową wystudź.

Jajka ubij z cukrem pudrem na bardzo puszysta masę.  Cukier puder dosypuj do jajek stopniowo. Masa jest idealnie puszysta jeśli na górze w trakcie ubijania tworzą się puszyste fale.

Piekarnik rozgrzej do 180 stopni.

Wystudzoną czekoladę wlej cienka strużką do masy jajecznej, dosyp mąkę. Wszystko wymieszaj bardzo delikatnie drewniana lub silikonowa szpatułką. Ten etap jest bardzo ważny, zależy nam aby jajka jak najmniej opadły . Połączone składniki wstaw na 10 minut do lodówki.

Przelej ciasto do foremki wysmarowanej masłem. Foremkę możesz także wyłożyć papierem, to zależy z jakiej korzystasz formy. Ja używam formy z wyciąganym dołem co zdecydowanie ułatwia prace z upieczonym ciastem.

Piecz w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut. Ciasto powinno być lekko wilgotne w środku. Podawaj bez lub z dodatkami.

Wybornie smakuje z gorącą konfiturą malinową, malinami lub wiśniami w rumie.

 

DSC_7401_72dpi

DSC_7405_72dpi

DSC_7407_72dpi

 

 

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply